Mówiąc o nimfomanii, mamy na myśli kobiety, które odczuwają nadmierny popęd seksualny. To zgodne z definicją, jednakże hiperlibidemia może dotykać zarówno kobiet jak i mężczyzn. Nimfomania wiąże się nie tylko z potrzebą zaspokojenia libido – choć oczywiście stanowi to główny element tego zaburzenia. Niemniej bywa, iż istotne jest również uzyskanie potwierdzenia własnej atrakcyjności, odnalezienie akceptacji i … miłości. Nie na darmo mówi się, że kobiety niejako łączą sferę uczuć ze sferą seksualności. Nimfomania bywa obiektem żartów czy kpin, jednakże nie należy tego schorzenia lekceważyć, może bowiem prowadzić do poważniejszych zaburzeń – tak psychicznych, jak i fizycznych. Uzależnienie od seksu często ma podłoże medyczne. Powstaje m.in.
w wyniku nadmiernej aktywności chemicznej neuroprzekaźników w mózgu (dopaminy, noradrenaliny czy serotoniny), ale także w wyniku anomalii w mózgu, lub w wyniku wywoływania nadmiernych reakcji przez hormony seksualne – androgeny. Jakie objawy powinny nas zaniepokoić i dać podstawy do zdiagnozowania oraz rozpoczęcia terapii nimfomanii? Są to przede wszystkim symptomy takie jak: uporczywe myślenie o seksie, wręcz występowanie obsesji na tym tle; szukanie okazji do uprawiania seksu – nie tylko z jednym, ale wręcz wieloma partnerami; nadmierna masturbacja, korzystanie z zabawek erotycznych oraz innego rodzaju stymulatorów (także wirtualnych); regularne podejmowanie praktyk seksualnych odbiegających od szeroko pojętej „normy”; a także towarzyszący codziennym kontaktom z innymi dystans emocjonalny. Należy pamiętać, że skutki nimfomanii mogą być niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia kobiety (przy nieodpowiednim, wręcz przypadkowym doborze partnerów). Stąd – konieczne jest podjęcie leczenia – farmakologicznego oraz psychologicznego.

Udostępnij :)

Comments are closed.