Od lat te same pozycje, ten sam sposób przeprowadzania gry wstępnej i wciąż taki sam czas przeznaczony na łóżkowe igraszki. Nuda, rutyna, poczucie obowiązku. Długoletnie związki często stanowią formę przyzwyczajenia i komfortu wynikającego ze stałości relacji, jednak z czasem zanika potrzeba dostarczania mocniejszych wrażeń, zarówno sobie jak i partnerowi. Seks przestaje być sposobem na wyrażanie własnych uczuć i staje się czystą fizjologią w postaci kilku pospiesznych ruchów. Wystarczy jednak odrobina kreatywności i dobrych chęci, aby seks nawet w wieloletnich związkach ponownie stał się synonimem pasji i namiętności.

            Przełamanie poczucia wstydu i wyjście poza dotychczasowe ramy to pierwszy krok do poprawy temperatury w relacjach intymnych. Warto sięgnąć po nowe, dotąd niestosowane rozwiązania. Ciekawe pozycje, gadżety, seksowna bielizna lub przebrania albo chociażby wspólnie oglądany film erotyczny w trakcie stosunku. Możliwości jest wiele, a ich wybór ograniczony jest tylko i wyłącznie fantazją kochanków.

            Kobieta dojrzała nie powinna wstydzić się swoich potrzeb. Jak wiadomo, dzięki przeprowadzonym badaniom, to właśnie kobiety po 40 roku życia znacznie chętnie i częściej odczuwają potrzeby seksualne niż ich młodsze koleżanki. Panie w tym wieku przeżywają prawdziwe rozbudzenie seksualne i szkoda marnować taki stan na podtrzymywanie rutynowych praktyk w sypialni.

            Wprowadzanie zmian najlepiej rozpocząć od rozmowy z partnerem. Śmiałe dyskusje o wzajemnych potrzebach i fantazjach mogą okazać się równie pobudzające, co oglądanie filmów dla dorosłych. Wspólne zakupy bielizny erotycznej lub zabawek na upojny wieczór to ciekawa forma gry wstępnej, która pomaga rozbudzić wzajemna namiętność na nowo.

Udostępnij :)

Comments are closed.